Piekło sądowe

Nikt nie może bezkarnie obrażać Kresowian. Zwłaszcza, jeśli nawet przez omyłkę - ale jednak został posłany reprezentować Rzeczpospolitą Polską poza jej (obecnymi...) granicami!

Piekło

 W związku z wypowiedzią ambsadora RP w Kijowie, p. Jana Piekło, kwestionującą "myślenie w polskich kategoriach" przez członków Powiernictwa Kresowego - organizacja nasza składa do Sądu Okręgowego w Krakowie powództwo cywilne o naruszenie dóbr, domagając się od p. Piekło przeprosin i zadośćuczynienia.

"Nie ma najmniejszej wątpliwości, że zaprzeczenie przez Powoda „myśleniu w polskich kategoriach” przez członków stowarzyszenia Powiernictwo Kresowe stanowi naruszenie tak właśnie określonych dóbr osobistych tej organizacji i poszczególnych jej działaczy. Wypowiedź taka, dokonana w dodatku z pozycji ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej, a więc wysokiego urzędnika państwowego i przedstawiciela majestatu RP zagranicą – oznacza zakwestionowanie patriotyzmu, polskości, a także uczciwości członków Powiernictwa Kresowego i całej tej organizacji. W ten sposób Pozwany w istotny sposób naruszył zaufanie, dobrą opinię, wizerunek, renomę i ugruntowaną pozycję Powiernictwa Kresowego w środowiskach kresowych i patriotycznych. Właśnie dla Kresowian, stwierdzenie „nie myślą w kategoriach polskich” jest szczególnie obraźliwe i naruszające część, godność i dobre imię.

Należy nadmienić, że jako były dziennikarz - Pozwany powinien być szczególnie wyczulony na wagę wypowiadanych słów i obowiązek szczególnej odpowiedzialności i rzetelności przy wyrażaniu sądów – w tym przypadku opartych wyłącznie na kłamstwie, pomówieniu i celowym zamiarze naruszenia dóbr osobistych Powoda" - czytamy w pozwie podpisanym przez prezesa Powiernictwa Kresowego, kol. Konrada Rękasa.

- Niech się Jego Ekscelencja lepiej określi czyje interesy on sam reprezentuje w Kijowie i w jakich kategoriach myśli. Bo z polską racją stanu i polskim interesem narodowym ani jedno, ani drugie nie ma nic wspólnego - komentuje kol. prezes Rękas.